Jeżeli grali na krótko i odkupili akcje z emisji, to teraz mają sporo tych akcji (swoich). Czy tutaj mogą jeszcze teraz zagrać tymi swoimi akcjami, cóż to jest możliwe, choć raczej mało prawdopodobne. Choćby dlatego, że ESPI zdradziło już ich zagrywkę i teraz grając na spadki swoimi akcjami byliby na straconej pozycji, bo mając 2 mln akcji ile jeszcze mogliby wepchnąć w rynek, kolejne 500 tys. a potem co zrobią z pozostałym 1,5 mln akcji.
Tutaj raczej spodziewałbym się, że fund będzie grał teraz na wzrosty, bo ugrał już swoje, tj. ma dwa miliony akcji z czego bardzo duża część po 8 zł. Teraz będą ich interesowały wzrosty.
I tutaj zacznie się zabawa, bo oni mają kasę aby zagrać pod wzrosty... pytanie czy ubiorą ulicę na podbitce? Musieliby mocno rozgrzać parkiet aby upchnąć te 2 mln akcji.
Tak czy inaczej, epizod spadkowy z dużym graczem grającym na spadki chyba mamy za sobą... teraz czas na odbicie.