To co się dzieje na spółkach dziad... karka to faktycznie szulernia. To nawet człowiek o zdrowych zmysłach nie połapie się czemu ta sprzedaż/kupno akcji ma służyć i kto na tym traci a ko zyskuje. Impexmetal zamiast objąć akcje Boryszewa, kupuje akcje alchemii/płaci gotówkę/ a ta następnie kupuje akcje Boryszewa . Czy nie prościej jak spółka córka obejmuje akcje Boryszewa. Ale czemuś ten cyrk musi służyć Ale to tylko jeden z kilkunastu przypadków. Sprzedaż skotanu przez kot... Grażynkę też nic pozytywnego nie wnosi. Tylko w uszach mi dzwoni jak guru karku trąbił,że skup akcji jego spółek jest potrzebny bo spółki są niedowartościowane. Zgadza się od tego czasu spadły średnio 0 30 % a nawet w niektórych więcej. Takimi zachowaniami w relacjach miedzy spółkami to i tak nie wielki spadek. Zdziwi się jak w rankingach wprost wyleciał z 10 a za ten tok będzie poniżej 30. Karkowi się nie dziwię bo co można sądzić od faceta handlującego oranżada ale siedzącym w radach nadzorczych ludziom i tolerują te dziwne , bardzo dziwne sytuacje na pograniczu prawa. Chyba ,że kasiora zaślepiła im oczy. pozdrawiam