To chyba jakiś żart, żeby porównać spadki ze zwolnieniami w azotach. Przecież nawet nie ma żadnej oficjalnej informacji, że te firmy podjęły współpracę oprócz jakichś naciąganych teorii, że już o wzrostach nawet o 2% z tego powodu nie wspomnę, no chyba że z tego powodu Łukaszewicz sprzedał, bo może musiał zapłacić za wspólne zdjęcie hi hi.