Wszystko się zgadza.
Tyle, że żadna z tych umów to nie przetarg.
Więc nazywajmy rzeczy po imieniu - patrząc po raportach - spółka od dłuższego czasu nie komunikowała żadnego wygranego przetargu.
Co gorsze w ostatniej „umowy ramowej” nawet warunków nie podano (termin wykonania, kwota, stawka itp.).
Obym się mylił ale od czasu kiedy reaktywowano różne satelity to może nas czekać pogorszenie wyników.