Sypie ktoś bo chce sprzedać lub jakaś agresywna optymalizacja podatkowa.
Argumenty o końcu one offu za pół roku do mnie nie trafiają, bo skoro to takie oczywiste, to czemu kurs wrócił do pułapu gdy opcje nie przynosiły żadnego zysku.
Tak jakby spółka w ogóle nie dostała tych milionów.
A skutek masz taki, że chociażby dług spadł do rekordowo niskiego poziomu, sytuacja w spółce zdrowa.
Meble się sprzedają, masz wzrosty po kilkanaście procent RdR.
Więc nie jest to moim zdaniem jakaś ucieczka akcjonariuszy, tylko pewnie decyzja jednego z nich