Tylko tak naprawdę firma musi się zastanowić czy serio potrzebuje aż tylu szyldów, mimo iż sprzedają podobny a nawet ten sam asortyment.
Może przydała by się redukcja ilości brandów i np wchłonięcie WB pod HP, bo przecież tu i tu sprzedaje się ciuchy, po co to dzielić na osobny marki.
Tak samo eobuwie i CCC
Nie mówiąc o tym planktonie Szopex czy Boardriders