do pieska leszka:
nie ma sensu żebym się tu wymądrzał swoimi typami spółek, jest wiele dobrych firm na gpw, problem polega tylko na tym, czy w momencie zakupu jest ona odpowiednio tania:) każdy ma swoje kryteria doboru no i strategię inwestowania/spekulacji...mogę tylko napisać, że 4fun to, jak na razie, moja najgorsza inwestycja:/
do dexa:
tak... cyferkami można ładnie żonglować, żeby wszystko wyszło cacy...w końcu 4fun ciągle wygląda nieźle na papierze, pomimo ostatniego kwartału. Martwi mnie bardziej sytuacja w branży. Obawiam się, że tyle kanałów muzycznych to o wiele za dużo jak na polski rynek. Zrobiło się naprawdę tłoczno i walka o widownię naprawdę ciężka.