Jeszcze jedna rzecz która mnie martwi, to że widać że nawet ten słaby marketing poszedł tylko na Chiny.
W przypadku większości gier granych na zachodzie (Europa + US) max peak graczy jest regularnie w okolicy 19:00 - 22:00, a Aztec ma 13:00, a później spada do zera.
Mam nadzieję, że jednak wydawca się ogarnie i wykorzysta dobrze potencjał gry.