No nic. Pozostaje mieć nadzieję, że nadejdzie taki dzień, że uda się sprzedać te akcje za jakieś przyzwoite pieniądze. Co też oznacza, że ktoś będzie chciał je kupić. Jak na razie to chętnych do zakupu nie ma niemalże wcale. Właściwie to się nawet dziwię że ktoś skupuje za te 43 zł. Równie dobrze mógłby kupować np. za 34 zł, bo i tak nikt inny nie chce tknąć akcji, co widać niestety na arkuszu zleceń.