Mniej więcej co tydzień jest takie pytanie. Ja powiem krótko - moda i brak dywidendy, do tego dużo politycznych decyzji i centralnego sterowania. W każdej chwili energetyki mogą zacząć rosnąć i będzie to uzasadnione. Niemniej równie dobrze może być kiszka przez kolejny rok/dwa. Długoterminowo najlepsza inwestycja. Krótkoterminowo - brak jest pozytywnych impulsów na zdecydowana zmianę trendu. Za 2019 rok ma być wypłacana dywidenda. Jak to zostanie podtrzymane, to wystrzał jest murowany.