Rzeczywiście, chonorowych trudno spodkac :))) ale honorowych juz trochę łatwiej:)
Każdy jakąś wersję obrotu sprawy sobie przyjmuje - wiedząc przy tym mniej lub więcej zza kulis...
Tak naprawde to mnie wkurzają takie yessy, jeny, misie i tym podobne, którzy są głównie od gadania, a handel uskuteczniają pewnie góra kilkadziesiąt kilo sztuk i cieszą się jak zarobią na tym pare groszy. Zaraz o tym oczywiście informują i mają ogromną satysfakcję, że przechytrzyli innych.
To fakt, że kurs łatwo popchnąc w obie strony małymi ilościami, więc dla tych, których satysfakcjonuje taki zarobek, to całkiem wygodna sytuacja.
Jak ktoś zakupił konkretnie, to sprzedaż pakietu zniosłaby kurs do 1 gr, więc taki ktoś na pewno się nie bawi w groszowe historie.
Albo temat wyjdzie albo nie i tyle - ja się cały czas trzymam swojej wersji.
A cenę transakcji, o której piszesz, po co mieli podawac, jak na razie wszystko odbyło się na papierze i pewnie wszystko i tak jest w jednych rękach...
Wiele razy juz to pisałam, ale tym razem mam nadzieję, że rzeczywiście w ciągu 2 tygodni (czyli do 10 grudnia) się wszystko rozstrzygnie.