Ogólnie rzecz biorąc, raport bardzo dobry jak na PLI. Wszystko po staremu i bez zapaści.
Ja czekam nadal na sygnał kupna = produkcja własnych filmów z własnością po stronie PLI.
Zmniejszenie kosztów poprzez zaniechanie dywersyfikacji przynajmniej na 3 lata. Do czasu gdy wrócą możliwości zarabiania z rozrywki w parkach, eventach, ekranach led i innych dziwnych pomysłach inwestycyjnych.
Raport rozsmarował koszty i zyski poszczególnych działów. Księgowy hattrick z usunięciem kosztów najmu biur na fortach (wycofanie się z wynajmu) i przeniesienie kosztów na kolejny kwartał (nowa lokalizacja) po lockdownnie, Koszty pewnie mniejsze, ale wrócą i nie wiadomo czy biura w nowym miejscu mają sens, bo wraca lockdown jesienią .
A ubranym 50+ współczuję. Nikt nie zainwestuje w PLI przy takiej obietnicy rozwoju jak obecna, wiedząc, że mnóstwo inwestorów czeka na uwolnienie kapitału gdziekolwiek pomiędzy 25-50.
I znów powtórzę. Takie naprawdę dobre raporty to na prawdę looooooooooong term z założeniem, że Karol i właściciele będą tak długo aktywni zawodowo.
p.s. Widzę, że "montownia" weszła już do sloganu opisującego spółkę. Przypomnę, że wykorzystuje tę nazwę na opisanie braku perspektyw na duże wzrosty przy obecnym modelu pracy polegającym na powiększaniu lub zmniejszaniu zatrudnienia przy zachowaniu stałej kilku-kilkunastu procentowej marży. PLI przypomina bardziej stalownie niż producenta gier i dlatego nie jest "sexy" zaliczając go do tego segmentu rynku.