Właśnie,Gerstner musi trochę popracować nad wizerunkiem,bo na razie to tylko my drobni robimy co możemy.Czyli to,kot śpi a myszki harcują...
Daliby jakiś njus,że kontrakt i wystrzeli jak Vistal,co nie ma nic(oprócz kontraktów )i na tej podstawie rósł,a nie fundamentów,(bo nawet kapitały ma ujemne)...
Takie plusy dodatnie,czyli jak przekuć niepowodzenie w sukces ))))