Przy FF rzędu 2% nie ma co patrzeć na kurs. Ten jest zależny tylko od woli właściciela. Jeśli właściciel nie chce uchodzić za bogatego to łatwo uwali dowolny wzrost (co miało miejsce rok temu).
To jest pewne wynaturzenie zasady giełdy. Nie powinno być zgody na wejście na giełdę dla spółek które mają FF poniżej 25%. Puryści by powiedzili nawet 50%.
No ale CDA jest. Kto wchodził nie patrząc na wskaźniki ten może mieć problem ze sprzedażą. Obroty są tak małe że nawet akcje za kilka tysięcy jest problem sprzedać bez uwalenia kursu.
Ale można inaczej. Ja wszedłem w CDA dla dywidendy. Jeśli będą wypłacać rokrocznie 0,5-1,0 zł to będę zadowolony, a kurs niech robi co chce :-)