Jak chodzi o grupę PlayWay to chyba najlepszym banchmarkiem jest Cooking SImulator VR. Gra zwróciła się po 5 godzinach, a dziś po 3 tygodniach od premiery mogła się sprzedać w okolicach 50 tys. kopii. Jak więc widać, rynek na gry w wirtualnej rzeczywistości jest. W przypadku Succubusa do zwrotu będzie trzeba sprzedać pewnie między 10 a 15 tys. egzemplarzy, co jest jak najbardziej wykonalne. Być może zajmie to trochę więcej czasu niż 5 godzin, ale myślę, że w ciągu miesiąca od premiery na spokojnie możemy liczyć na pokrycie kosztów. Potem gra zacznie być kolejnym źródłem stabilnych, choć raczej umiarkowanych zysków dla Madmind. Osobiście czekam na info o dacie premiery wersji konsolowej. Idealnie byłoby zdążyć przed Halloween lub przynajmniej przez Black Friday. Tak czy siak prawie na pewno IV kwartał pod względem finansów szykuje się dla spółki rekordowo.