Interesuje mnie czy spółka ma procedury awaryjne na wypadek niedyspozycji Prezesa? Chodzi mi o to, że z tego co obserwuje Prezes podejmuje sam mnóstwo decyzji(jak chociażby spekulacje walutowe itd.) i czy spółka jest przygotowana na sytuację awaryjną w sytuacji gdy Prezes nie będzie dysponowany? Czy w spółce są opracowane procedury awaryjne, kto w takiej sytuacji odpowiada za co, tak aby działalność bez większych przeszkód była kontynuowana.