Pierwszy raz spotykam się z terminem "dematerializacja akcji".
Być może moje 20 letnie doświadczenie na GPW jest niewystarczające żeby to pojąć :D.
A co do wyceny. Oczywiście, że spadki przy wolumenie kilkaset akcji dziennie nie dają wiarygodnej wyceny i przy dobrych informacjach mogą być skasowane w jeden dzień, ale doświadczenie nauczyło mnie bycia dalekim od hurraoptymizmu na podstawie samych obietnic.