To jest obliczone na bilans zysków i strat, ja na przykład z kimś innym zabrałem im po drodze powiedzmy 20 k, ale za chwilę inni im sprzedali łącznie 50 k albo więcej na tym poziomie i są 30 tysięcy akcji do przodu. Liczyli pewnie że skupią co najmniej kolejne 50 tysięcy, bo tyle ofert na kupno zostało. I codziennie robią to samo, więc w skali miesiąca mogą na czymś takim zarobić spore sumy.