Nie jest moim zamiarem pisać in minus i nie znajduje się taka nuta w moich wpisach. Przedstawiam swoje spostrzeżenia, a obserwuję spółkę do czasu, gdy pojawił się po raz pierwszy temat linii kredytowej. Pewien jestem, że jeśli dopną swego, to kurs będzie podążał do góry ( w dniu informacji wcale tak być nie musi ) o ile potrafią zarządzać - są jeszcze podatki od zakupów, koszty związane z utrzymaniem nieruchomości, podatki gruntowe itp. czas pokaże, ile z tego zostanie.
Ale jeśli nie dopną swego albo Krawce wysypią się z akcji, to żebyś się nie zdziwił....