Zastanawiam się czy wy się tu na satisie tak dobieracie czy też tu się głupieje po zostaniu akcjonariuszem. Przecież to śmieć w drgawkach bez krztyny działalności i zysku a tu rozmowy o fundach i o ndzidach w górę. Może tam jakieś morowe powietrze jest. Pozdrowienia dla wszystkich naiwnych.