By się nazbyt nie rozciagać – PGE zrobi co trzeba i będzie grało tak jak wymaga tego scenariusz. Czy wynik jest już w cenie – raczej nie, a przecież przed nami decyzja o dywidendzie (zwracam uwagę, że ebitda przekracza 0,5 mld zł) i wyniki 1q przeplatane powrotem zimy, polimeksem, kontraktami na co2, polityką energetyczną i szeregiem innych czynników. Bardziej zorientowani znają już dane operacyjne za 2 miesiące (i nie tylko) i mają wszystkie atuty w swoich rękach. Przygladać się rozgrywce – bo to zawsze dobra nauka!
Co do 1q to widzę, że consensus wyniku powyżej 200 mln jest powszechny, ale czy jeszcze kilka złoty na akcję będzie dużym zaskoczeniem?
Powodzenia inwestorzy i spekulanci!