ja z jago wyszedlem ze strata jak stm byl po 60 gr i kupilem stm .. nie zaluje ale osobiscie nie wierze w 20 50 czy 100pln na tym papierze . juz to przerabialem. teraz trzeba czujnie siedziec z palcem na enterze i realizowac zyski. dokupic i znowu zrealizowac. zeby zarobic na stm trzeba te akcje traktowac jak gorocy kartofel.. jesli dojdzie do polaczenie to prawdopodobnie nie bedzie zadnej komorki inwestycyjnej a samo jago bedzie musialo wykazywac zyski z dzialalnosci operacyjnej zeby kurs mogl rosnac wiec....w jago juz nie wejde. a wracajac do stm to przeciez maciek to stary spekulant i dlugo by bez storma nie wytrzymal bo to chyba jego marzenie ten "wehikol inwestycyjny".. i jego honor... tak czy inaczej wszystko bedzie jasne w maju jak trzeba bedzie oddac kase za obligacje i kredyciki..