"Końcówka zbita 1 akcją". Dokładnie 10 akcjami - transakcja na wartość 8,20 zł.
Po potrąceniu prowizji ktoś mógł zarobić na bochenek chleba. Z tym, że nie chodziło tutaj ani o chleb, ani o te parę złotych w kieszeni, a o celowe zbicie kursu - jawna manipulacja, której sprzyjają: groszowa wycena + brak płynności.
W USA wszystkie takie spółeczki notowane poniżej 1 dolara przestają być notowane. U nas przymyka się na to oko.