Zawsze twierdziłem, że baby nadają się do garów a nie do inwestowania pieniędzy i post powyższej mnie w tym tylko utwierdził. Gdybyś trochę poczytała nim wzięłaś się za inwestowanie i "łakomienie się" na dywidendy to wiedziałabyś (a nie pisała swoje żale na forum), że podatek od dywidendy jest potrącany z chwilą jej wypłaty i nie jest on uwzględniany w rocznym zeznaniu PIT (nie może więc być uwzględniany przy rozliczaniu straty).
Wbrew temu co twierdzisz to po odcięciu dywidendy w ostatnim roku można było sprzedać akcje Synthosu jeszcze z ładnym zyskiem a nie ze stratą jak w twoim przypadku. No ale cóż baba pewnie tego nie jest w stanie pojąć.