Szanowny,po przegranej zakładu z finansistą i fatalnym kółku /sprzrzedał
po 23,38 kupuje po 14,50 /Pleban
wycofał się na drugą linię.Spożywa
zalecane przez tora napoje a na koniec dnia wygłasza płomienne
przesłania o marności dóbr doczesnych.
Pozdrawiam