zidentyfikowałem sobie kiedyś PEP jako "gwiazdkę", taki osobisty "pewniak'.
Miałem tak kiedyś z CDProjekt, MSFT, złotem, XTB czy Unimot - każda z tych "gwiazd" pokazała, że potrafi świecić jasno i wyraźnie.
Mam ciągle nadzieję, że PEP nie okaże się nomen-omen czarną dziurą a nie supernową ;-)
ps.
definicja "gwiazdy" - aktywo, w które tak wierzysz, że kupujesz z zamkniętymi oczami po aktualnej cenie i kupujesz bez strachu w takich ilościach, że gdy gwiazda zaczyna świecić, zysk z gwiazdy przyćmiewa wielokrotnie straty z innych nieudanych inwestycji. Identyfikacja gwiazdy jest trudna i jeśli trafi się jedna na rok, to jest ogromny sukces.