no ale nic z tym się nie dzieje i pewnie Prof nie chciał już tego firmować. Gdyby była perspektywa to pewnie siedziałby zadowolony, dobierał wypłatę i rozwijał nowe pomysły z zespołem - wygląda, że jest inaczej i nie chciał firmować jakiegoś problemu - masz inny pomysł ??
Teraz okazuje sie, że egzekucja komornicza - czyli właściciel nie płacił, był sąd i teraz ostatni etap... czyli to trwało kawał czasu, ale my o problemach właściciela dowiadujemy się na ostatnim etapie.
Wygląda to po prostu dziwnie i źle