Stalprofil już sporo zarobił (i zarobi jeszcze więcej) na wzrostach cen stali. Na Izostalu wpływ różnicy na cenach jest mniejszy, bo segment stalowy jest małą częścią tego na czym zarabia spółka. A żeby zarabiać na lepszych marżach w sektorze infrastruktury, najpierw muszą pojawić się zamówienia. Nie wiem co w tej sytuacji uważasz za nielogiczne.
Ja wciąż jestem optymistyczny a propo tego, że w najbliższych miesiącach coś w sprawie zamówień się w końcu zadzieje. Parę miesięcy wydawało mi się, że prędzej zobaczę tu 6 niż 16 na Stalprofilu, i mimo tego że Stalprofil już ruszył a Izostal jeszcze nie, na razie zdania nie zmieniłem.