Pewnie nie uwierzycie ale początkowo brałem po 1,44 - prawie na samym szczycie podbitki i widząc spadki zalożyłem, że będę uśredniał co 10 groszy. Ale 1,34 tak szybko mignęło, że uznałem że nie warto i wziąłem dopiero po 1,24 - czyli średnia 1,34.
Poczekałem kolejne 20 groszy i myślę - brać po 1,04 aby obniżyć średnią do 1,24?
Ale jednak nie łyknąłem, po 0,94 też nie i teraz myslę czy warto po 0,84 brać.
W jakie ja qrwa ścierwo się wpakowałem! Czemu tak qwa sypiecie?
Akcjonariat choojowy strasznie!