ja miałem średnią gdzieś w okolicach 42-44 już dokładnie nie pamiętam... ale uśredniałem bardzo dużo i mieliłem sporo na początku roku... gdybym miał średnią 55 to na pewno nie byłbym taki spokojny. No ale to giełda, trzeba coś sobie tam przyjąć. Na pewno wesołe izastanawiające jest to, że pojawiło się nagle TYLU "OPTYMISTÓW" na tym obsranym forum...