To, że Luty się udał to świetna wiadomość, ale ja się wcale nie przejmowałem lekkim spadkiem w Styczniu. Właściciele sami nie raz mówili, że planują rozwój na rynkach zagranicznych, a na Polskim osiągneli odpowiedni stopień nasycenia i nie planują zbyt wielu nowych otwać, a raczej skupią się na poprawach marż.
Gdzieś pod artykułem z informacją o słabszej sprzedaży w Styczniu znalazłem narzekania jakiejś Pani, na to, że się nie dziwi, bo zawsze po świętach były duże obniżki i dobre promocje, a w tym roku promocje są dużo słabsze. Może z tego wynikała troszeczke niższa sprzedaż? Ale to by również wskazywało na to, że mogli mieć dużo lepszą marżę niż w styczniu poprzedniego roku, i summa summarum zyski mogły być wyższe? Może to było celowe i zamierzone działanie zarządu?
Czy ktoś mający dzieci i robiący zakupy w sieciach CDRL mogłby potwierdzić, że poświąteczne obniżki w tym roku były mniejsze niż w latach poprzednich?