Nintendo nie podaje wyników ze sprzedaży swoich gier, poza swoimi flagowymi tytułami, więc mówienie, że gra się sprzedała w xxx ilościach sprzedanych egzemplarzy jest śmieszne, do tego prezes Król mówił, że nie podzielą się tą informacja....albo podzielą się jak dadzą przeceny na 90% i z 25euro zejda na 2.5 euro za grę to tak gra osiągnie 100k egzemplarzy (tak jak to było z Castle of Heart), do tego ostatnio była informacja, że gra nie przynosi zamierzonych celów sprzedażowych, więc skąd informacja, że sprzedali 120 tys. kopii? :D Z takimi wałkami to nie ma sensu sztucznie podbijać cen akcji :D