Wszystko się może zdarzyć, ale jestem wyjadaczem w temacie gier i nie przypominam sobie, aby gra wychodząc z early access zmieniła się o 180 stopni. To, co jest teraz, przypomina jakieś demo lub prototyp gry niż pełnoprawny produkt. Problemy są fundamentalne, np. to że budowanie bazy nie jest budowaniem bazy tylko rozkopywaniem dziury w ziemi o dodatkowe identyczne pokoje. Już w jedynce było lepiej. Chociaż myślę, że gra ma potencjał, to jednak nie wierzę, że nagle wersja 1.0 doda czterdzieści mechanik, które wyniosą ją do wyższej jakości. W sytuacji firmy byłyby one dodane w early access, bo po co firmie byłoby zbierać negatywne recenzje i negatywną famę?