Dnia 2017-10-04 o godz. 21:48 ~voodz napisał(a):
> generalnie koszty mogą sobie generować emisją obligacji / sprzedawaniem lub kupowaniem biurowców itp.
> ogólne nastroje najlepiej pokazuje arkusz zleceń - gdyby chodziło o zebranie, to już chyba ktoś by zbierał i podbijał kurs......, a tu raczej nikt nie chce łapać tego co leci
To ciekawe, ale serio to zmiany w akcjonariacie mają się trochę nijak do emisji obligacji która swoją drogą chyba dziś się rozpoczęła:
"Zarząd spółki Echo Investment S.A. („Spółka”) informuje o zamiarze rozpoczęcia w dniu 4 października 2017 r. oferty publicznej obligacji serii G Spółki w kwocie do 75 mln PLN („Obligacje”) w ramach II Programu Emisji Obligacji do kwoty 300 mln PLN"
(już nie mówąc o serii F...).
Kupowanie:
Echo negocjuje zakup działek o potencjale 390 tys. m kw. GLA...
Pozatym przy niecałym 15% FF (300000000pln) z czego w obrocie jest góra 1:100 w lepszych okresach, to czy arkusz zleceń, mówienie o zbieraniu i oddawaniu, ma to sens? Ile zbierzesz z rynku? Kilku drobnych wykupisz i tyle. Tak samo ile można sprzedać?
Ostatnio widziałem Now you see me, nie chcę siać teorii spiskowych ale przy tak pokręconych strukturach w spółkach to musi mieć to jakiś sens, może jest jakiś toporny akcjonariusz lub chcą innego rozkładu głosów, może potrzebują wspomóc w jakiś sposób inną powiązaną spółkę? Nie wiem gdzie informacji szukać, na pewno Lisala nie odda akcji za bezcen (chyba że zakładamy że jest trup w szafie).
Ja mam niestety 4% straty sumarycznie na tych akcjach ale trzymam. Obroty są za niskie żeby wierzyć w AT, chociaż ona wykazuje że rynek jest wyprzedany.