W Opolu nie będą sprzedane, bo nawet nie ma ich w wykazie do zbycia. Nie ma chętnych. Zysk ma być z działalności operacyjnej a nie ze sprzedaży majątku.PiS już to zrobił i skończyło się klapą. A związkowiec Jarosław K sobie siedzi w dużym podwójnym biurze i odpoczywa.