No wziąłem zysk 20% i wróciłem za tą samą cenę to chyba piękny twist. Po komunikacie było wiadome, że spadnie to wróciłbym na zero i znowu czekał, a takto zabezpieczyłem sobie kasę do ręki i jestem w tym samym miejscu. Czego nie rozumiesz?:) było to ryzykowne bo mogło mi uciec i nie wrócić, ale jak widać udało się wykonać ładnie ruch i gitarka. Drugi raz się może nie udać więc teraz siedzę i czekam :D