Sprzedałem.
Wtopiłem na weście na ipo i wierz mi bardzo wierzyłem... a i widziałem nawet taki podskoki jak mamy teraz po kilkadziesiąt procent. Były przez cała historię westy trzy takie.
Wszystkie kończyły się tak samo.
Firma musi mieć fundamenty, by coś trwało dłużej niż miesiąc. Westa śmierdzi przekrętem na odległość. Pamietacie ten ostatni spadek? My, leszcze, dowiedzieliśmy się już po fakcie, że firma ma takie straty. Ktoś inny wcześniej oddał nam swoje papiery.