Chodzi o to żeby sprawy ciągnęły się latami wtedy między czasie inne firmy podfirmy upadną wierzyciele umrą na covid i na śmierć pt zmarł nagle i ect później anulowanie długo bo się ktoś nie zgłosił przez tyle lat itd granie na czas . Międzyczasie to się sprzeda tamto się upłynni i tak o firmie każdy zapomni bo kartofel nie będzie gorący tylko zimny i zgnity ..buhahaha teraz czas wydymać małych naiwnych inwestorów i zabrać im akcje skasować zlikwidować podzielić zutylizować hihi tak żeby nikt nie rościł pretensji.