Co ty gadasz. !!!!! My z Ziutkiem robilim u Niemca. Było ok. Bakasz 12 w sobotę luzik 8 i na chatę. Spanko w porzo, koryto też niczego sobie. Helmut się okazał ludzki pan. Śliczna helga mniej ale i tak Ziutka co rusz do siebie wolała. No było zaj....iscie.Nie wiem o czym pół nocy gadali bo Ziutka gęba była prawie opuchnięte i jakoś z okraka chodził następnego dnia. My z Ziutkiem za Odrą byli i było dobrze, a jak oni tu przyjadą to jeszcze lepiej będzie a i Helga może ładniejsza się trafi. Choćby najgorszy Niemiec się wam trafił to zawsze lepiej niż w zarmenach bakać