to jest spółka dla cierpliwych i wytrzymałych,
zanim kupiłem obserwowałem dosyć długo, już miałem zrezygnować i wreszcie się wybiła,
okazało się ze przez kilka miesięcy z rzędu członek rady nadzorczej upychał swoje akcje w rynek
robił to tak "umiejętnie" ze kiedy wszystko rosło ta spółka spadała,
dopiero jak się wysypał wybiła powyżej 3,70-3,80 to poszło na 9,6
ile stracił na tej bezmyślnej sprzedaży ?
schodził z ceną z około 6 do poniżej 4
i wtedy poniżej 4 wysypał się do końca i poszło
i tak samo widzę to teraz
koniecznie ktoś chciał wczoraj sprzedać, koniecznie, jakby parzyły w ręce
dzisiaj to już był akt desperacji z jego strony
a ze popyt mizerny na całej giełdzie no to poleciało