I jakkolwiek nie podobał mi się ruch Wojewódki, bo zapewne wielu drobnych straciło wtedy część kapitału, to jest korzyść z tego, ze jakas madra głowa pozyczyla akcje po 11 PLN. Mam nadzieje, ze urwie jej rączki. Tobie czarna ? czy jesteś za cienka ?
Dom w zastaw też byłby w sumie całkiem ciekawym rozwiązaniem