kunik i prestiż, bez jaj...
po biznesowych przedsięwzięciach artystów zawsze pozostają góry długów, które spłacają tacy leszcze jak wy...
Tutaj deal jest jasny, jak w "Ziemi obiecanej". Ja nie ma nic, ty nie masz nic, razem złupimy skórę leszczom, buahahahahahahahahahhhhhhhhhhhhh