Moim zdaniem
realny rynek dla DBCU w Polsce to ok. 40–80 placówek, ale trzeba go podzielić na segmenty.
1. Najwęższy rynek: akredytowane Breast Cancer Units
To są najbardziej oczywiste cele sprzedażowe, bo DBCU jest produktem dokładnie pod takie ośrodki.
Polskie Towarzystwo Senologiczne publikuje listę
akredytowanych ośrodków BCU. Na publicznej liście widoczne są m.in. Szczecin, Kielce, Kraków, Bydgoszcz, Gdynia, Opole, Warszawa, Gdańsk i Radom.
2. Najbardziej realny „core market”: ok. 40–60 placówek
Jeżeli pytasz:
ile placówek może realnie kupić pełne DBCU, to odpowiedziałbym:
około 40–60 placówek w Polsce.
To obejmuje:
- akredytowane Breast Cancer Units,
- wojewódzkie centra onkologii,
- Narodowy Instytut Onkologii i jego oddziały,
- duże szpitale kliniczne,
- duże szpitale wojewódzkie z leczeniem raka piersi,
- prywatne ośrodki onkologiczne typu LUX MED Onkologia / Magodent.
NFZ wskazuje, że w ramach Krajowej Sieci Onkologicznej działają Specjalistyczne Ośrodki Leczenia Onkologicznego — SOLO — oraz ośrodki kooperacyjne, a SOLO mogą udzielać świadczeń m.in. w zakresie chirurgii, radioterapii i leczenia systemowego.
To jest naturalna baza potencjalnych klientów dla DBCU.
3. Szerszy rynek: ok. 80–120 placówek, ale nie każda kupi pełny system
Szerzej można patrzeć na wszystkie placówki, które:
- leczą raka piersi,
- prowadzą program lekowy B.9.FM,
- mają onkologię kliniczną,
- wykonują chemioterapię / immunoterapię / hormonoterapię,
- kwalifikują pacjentki do leczenia,
- współpracują z chirurgią, radioterapią, diagnostyką obrazową i patomorfologią.
Na Onkomapie Alivii widać wiele placówek przypisanych do programu
B.9.FM. Leczenie chorych na raka piersi, w tym m.in. Copernicus Gdańsk, Opolskie Centrum Onkologii, LUX MED Onkologia, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu, Katowickie Centrum Onkologii i inne.