Mają, ale rynek wchłonie każdą ilość obecnie. Testy BMX sprzedają się mało spektakularnie w sensie ESPI, ale jednak są obecne na kilku, jeśli nie kilkunastu rynkach w UE i na świecie. W każdej chwili może wpaść jakoś kontrakcie typu Meksyk czy Indonezja. Poza tym to tylko i aż bonus do rozwoju, jeśli ktoś uważa BMX za "tylko covid" to faktycznie jest leszczem.