Do wywołania ostatniej paniki - ktoś/ktosie - zaangażował dość dużo akcji - wywalane były duże pakiety. Obroty były w rejonach 1-2 mln zł dziennie.
Ostatnie dni to dość duże wzrosty %, ale już na niskich obrotach 400-500 tys zł.
Podsumowując - mocno nieopłacalna akcja. Wile osób skupiło tanio akcje w okolicach 6zł, ale niewiele osób chce w tych rejonach oddawać i zeby coś kupić kurs musi mocno rosnąć.
Wydaje się, że akcje 4mass trafiają do coraz bardziej świadomych akcjonariuszy - coraz mniej wrażliwych na panikę - wręcz w panice kupujących na rynku. 4mass także widzący co się dzieje zamierza za 20 mln zł kupować od panikarzy i uwalaczy kursu.
Życzę spokoju i długoterminowego zarobku :)