tak tak john, najgorsze za nami, słabe pocieszenie, spółka będzie jechać na stratach, bez emisji akcji się nie obędzie, a ty śmieszku forumowy masz już gigantyczną stratę i lata świetlne kiszenia kapitału o ile nie będzie upadłości bo tego wykluczyć nie można. Czyżby karma zadziałała?