jasne, ze rekomendacje to bzdura, ale co niektórych to chyba jednak trochę ponosi, proponuje wziąć trochę na wstrzymanie, pisanie, ze tu jest spekulacja to tak jakby napisać, ze akcje tylko rosną i spadają, czy wy wiedzieliście na jaki papier się decydujecie? Była jakakolwiek analiza historyczna spółki itd? przeanalizujcie sobie jaki był nastrój na forach na temat spółki jakiś rok temu oraz te wszystkie niby super prognozy od anali, a w ktora stronę później kurs poszedł, może i ktoś steruje kursem, ale czy to pierwszy raz na giełdzie? ale pisanie, ze synthos to kijowa spółka to tak jakby napisać, ze cig wydal ostatnio super grę