Drop przypomina mumie a nie zywa firme. Nic sie nie dzieje, czekaja na wyroki raczej juz niepolskich sadow,a Strasburga I nie walcza o nowe rynki. Nic. Takie czekanie to chyba juz tylko na jedno, jak starzec a nie firma z GPW. Takiego drugiego marazmu na gieldzie to raczej nie ma. Jesli firma od 3 lat przynosi potezne straty to kto to w koncu sfinansuje?