Mam sentyment do APIS-u, bo z tamtych okolic pochodzi moja dalsza rodzina. Okazuje się, że Świat jest bardzo mały i Pana Henryka sporo osób zna :=) Ja jestem baaaaaaaardzooooooooo spokojny o tą inwestycję, natomiast Ty..., chyba............... nie!
Ci co zainwestowali swoje ciężko zarobione pieniądze w akcje spółki APIS z myślą, że wyciągną 1000% w ciągu miesiąca, to się chyba troszkę zdziwili i teraz płaczą i marudzą jaki to śmieć i beznadziejna spółka. No w sumie fakt! Nie da się kręcić kółek, nie da się zarobić w 1 dzień kilkudziesięciu %, naganianie na forum idzie jak krew z nosa i do tego jeszcze fixy. Noooo, po prostu badziew!
Na szczęście znam pojęcie "dywersyfikacja" i marazm na jednym czy dwóch aktywach nie robi na mnie większego wrażenia.
APIS ma realny biznes + fajny projekt na który dostał już kilka mln zł dotacji. Mają ludzi z branży, to może coś fajnego z tego wyjdzie. Fixy miną, projekt się urealni, wpadną kolejne granty i wtedy pogadamy o kursie - ja mam czas! Natomiast DEVORAN traktuję jako czysty hazard, gdzie nie ma żadnego biznesu poza wirtualnymi transakcjami i pięknymi planami. Natomiast jak historia pokazuje na tego typu spółkach albo traci się wszystkie zainwestowane środki albo zarabia w setkach i tysiącach %. To tak jak zakup kuponu w lottka - albo stracisz kilka złotych albo wygrasz furmankę pieniędzy.
Jest ryzyko - jest zabawa!!!
ps.
rozumiem, że Ty siedzisz na obu spółkach ot tak sobie, dla zabicia nudy. Zupełnie bezinteresownie i bez angażowania swoich środków! Brawo TY! Może kiedyś i ja doczekam się takiego lajtowego życia :=)