Rynek zdecydowanie przeszacował te negatywne informacje. Kurs w przeciągu roku spadł o blisko 50% tj z 22zl na 12,4zl. Ja rozumiem, że spółka ma gorszy okres i w tym roku w najgorszych scenariuszach może mieć stratę rzędu 2zl na akcję, ale w przyszłym roku wyniki powinny się poprawić. Niewypłacona dywidenda zepsuła sentyment do Spółki, ale przecież Spółka nie straciła tych 0,7zl na akcję. Natomiast kurs po takim info zleciał ponad złotówkę. Mój wniosek z tego wszystkiego jest taki, że ludzie za łatwo tracą pieniądze, a to wynika z niecierpliwości lub z tego, że inwestują za dużą część swojego kapitału i brakuje im płynności.